|
LED Know-How
Od autora |
Spis treści:
1.
Elektroluminescencja
2.
Diody elektroluminescencyjne - rys historyczny
3.
Sposoby
otrzymywania białych emiterów LED
4. Obecne i przyszłe parametry lamp LED
5. Zasilanie i sterowanie lamp LED
6.
Układ_optyczny diody LED
7. Zarządzanie
ciepłem |
Część 5. Zasilanie i sterowanie lamp LED |
|
Diody LED
standardowo zasilane są napięciem stałym. Napięcie należy do diody
przykładać tak, aby pracowała ona w kierunku przewodzenia (napięcie dodatnie
do anody i napięcie ujemne do katody). W zależności od szerokości przerwy
energetycznej w półprzewodniku, a co za tym idzie w zależności od długości
emitowanej fali świetlnej, wymagane są różne poziomy napięcia zasilającego
(rys. 1). Ogólnie, im większa energia emitowanych fotonów tym większe jest
wymagane napięcie zasilające dla znamionowej pracy. Znamionowe napięcie
zasilające diodę LED jest to takie, przy którym przez chip płynie znamionowy
prąd. Dodatkowo o wartości napięcia zasilania pojedynczej diody decyduje
rezystancja szeregowa chipu diody. Dlatego najczęściej znamionowe napięcie
zasilające diod LED dostępnych na rynku jest większe o od kilku do
kilkudziesięciu procent od napięcia przewodzenia idealnej diody nie
posiadającej rezystancji szeregowej (por. rys. 1).
|
|
 |
|
Rys. 1. Zależność napięcia przewodzenia diod LED przy nominalnym prądzie
przewodzenia od szerokości przerwy energetycznej Eg dla diod LED
emitujących od podczerwieni po ultrafiolet.
(źródło: Fred Schubert,
"Light Emitting Diodes and Solid-State Lighting", prezentacja) |
|
|
Kolejnym czynnikiem wymagającym rozważenia przy zasilaniu diod LED jest
zależność napięcia przewodzenia diody od temperatury otoczenia. Ze wzrostem
temperatury zmniejsza się wartość napięcia, przy którym dioda LED przewodzi.
Ze względu na kształt charakterystyki prądowo- napięciowej diody LED oraz
zmiany napięcia przewodzenia w zależności od temperatury układ zasilający
powinien stanowić stabilne termicznie źródło prądowe. Niewielkie zmiany
napięcie zasilającego prowadzą do dużych zmian prądu płynącego przez diodę
LED. Stąd ważne jest by prąd diody miał możliwie stałą, bezpieczną wartość.
Niedopilnowanie tego zalecenia prowadzi do przegrzewania się diod LED,
nieosiągania optymalnego poziomu jasności oraz w konsekwencji do skrócenia
czasu życia lampy. W przemyśle elektronicznym źródła prądowe są rzadko
stosowane, a o wiele częściej wykorzystywane są źródła napięciowe. Inaczej
jest w wypadku zasilaczy przeznaczonych dla lamp LED. Ich technologia
wymusza rozwój źródeł prądowych. W zależności od zaawansowania i wymagań
stosowane są różne źródła prądowe. Najprostszym rozwiązaniem jest włączenie
w szereg z diodą LED rezystora. Napięcie zasilające taki dwójnik powinno być
większe niż nominalne napięcie zasilające diodę LED. Na rezystorze odkłada
się wówczas napięcie będące różnicą pomiędzy napięciem zasilającym i
napięciem przewodzenia diody. Dobierając odpowiednią rezystancję rezystora
ustalamy prąd płynący przez układ. Rezystor pełni również rolę kompensacji
strumienia świetlnego przy zmianach temperatury otoczenia. Wadą jest to, że
tego typu źródła prądowe obniżają sprawność całej oprawy LED w wyniku strat
mocy w rezystorach. Prostota tego rozwiązania sprawia jednak, że jest ono
często stosowane. W przypadku matryc diod LED składających się z większej
ilości emiterów połączonych ze sobą szeregowo-równolegle stosuje się 3
podstawowe sposoby stabilizacji prądu za pomocą rezystorów: ekonomiczny,
podstawowy i bezpieczny.
|
|
|
|
Układ
ekonomiczny
cechuje najniższa cena oraz prostota układu (rys. 2a). W przypadku awarii
jednej diody pozostałe dalej świecą. Wadą tego układu jest możliwość
wystąpienia nierównomiernego rozpływu prądu przez poszczególne diody LED. W
przypadku awarii jednej diody pozostałe diody będące połączone z nią
równolegle zostają przesterowane większym prądem. Awaria pojedynczej diody
jest trudna do wykrycia (metodami elektronicznymi) ze względu na małą zmianę
prądu płynącego przez matryce LED.
Układ podstawowy
szeregowo równoległy
cechuje umiarkowana cena i stosunkowo prosta budowa układu (rys. 2b). Prąd
każdej z gałęzi może być dokładnie określony odpowiednim rezystorem. Awaria
diody LED w jednej gałęzi nie ma wpływu na prąd płynący przez pozostałe
gałęzie matrycy. Na dodatek awaria ta jest łatwo wykrywalna ze względu na
stosunkowo dużą zmianę prądu płynącego przez matrycę. Dużą wadą tego układu
jest to, że w przypadku awarii jednej diody w gałęzi pozostałe diody
połączone z nią szeregowo również przestają świecić.
Układ bezpieczny
cechuje najwyższa cena i skompilowany układ (rys. 2c). W układzie tym każda
dioda ma rezystor zabezpieczający i ustalający prąd. W przypadku awarii
jednej diody pozostałe diody działają. Diody połączone równolegle z diodą
uszkodzoną są przesterowane. Gdy diod połączonych równolegle jest dużo to,
przesterowanie to nie ma znaczącego wpływu na ich niezawodność. Podobnie jak
w przypadku układu ekonomicznego trudność sprawia detekcja awarii.
W prostych zastosowaniach wykorzystujących standardowe diody LED o prądzie
zasilania 20mA, nie narażonych na trudne warunki pracy (otoczenie) i o
niezbyt dużych wymaganiach, co do parametrów optycznych powyższe 3 rodzaje
układów zasilania są wystarczające. Jednak dla zastosowań bardziej
zaawansowanych, wykorzystujących diody LED dużych mocy i mających wytrzymać
długi okres pracy konieczne jest stosowanie bardziej zaawansowanych źródeł
prądowych. Diody LED o wysokiej światłości są sterowane prądami od kilkuset
miliamperów do 1A. Produkowane są również matryce LED zasilane prądami
przekraczającymi 15A (!). Producenci diod dużych mocy zalecają nie
przekraczanie nominalnych prądów. Nie stosowanie się do tych zaleceń
prowadzi do dużo szybszej degradacji chipu diody, obniżania się strumienia
świetlnego, a w konsekwencji znaczącego skrócenia czasu życia. Konieczne,
więc staje się stosowanie stabilnych termicznie źródeł prądowych,
zapewniających stały poziom prądu bez względu na zmiany wartości napięcia
wejściowego. Takimi parametrami charakteryzują się tranzystorowe źródła
prądowe (bipolarne i polowe), źródła prądowe ze wzmacniaczem operacyjnym,
źródła prądowe ze stabilizatorami napięcia oraz tzw. LED drivers,
czyli specjalne układy scalone przeznaczane do zasilania diod LED. Oferowane
są również na rynku gotowe zasilacze dla diod LED mocy o stałym prądzie na
wyjściu. Sprawność układu zasilającego lampę LED wlicza się do ogólnego
rachunku sprawności oprawy oświetleniowej. Dlatego bardzo ważne jest by
układ zasilający do diod LED miał możliwie dużą sprawność i niezawodność.
Lampy LED poza standardowymi w oświetleniu opcjami włącz - wyłącz pozwalają
również na elastyczne i stosunkowo proste regulowanie jasnością. Otwiera to
przed techniką oświetleniową nowe możliwości. Funkcja ściemniania i
rozjaśniania źródeł światła jest podstawą w budowaniu nastroju w
pomieszczeniach, w regulacji barwy i temperatury światła oraz w zarządzaniu
energią użytkowaną przez oświetlenie w tzw. budynkach inteligentnych. Trzeba
zauważyć, że na skutek nieliniowości ludzkiego oka dla sprawienia wrażenia
liniowej zmiany poziomu jasności od 0 do 100% należy stosować również
nieliniową zmianę jasności. Przy niższych poziomach natężenia oświetlenia
oko ludzkie rozszerza źrenicę, przez co zwiększa się jego zdolność detekcji
i wrażenie wzrokowe jest większe niż rzeczywisty poziom oświetlenia.
Przykładowo gdy miernik mierzy 1% ilości światła to oko widzi 10%. Krzywą
opisującą tą zależność nazywa się kwadratowym prawem ściemniania i
przedstawiono ją na rys. 3a.
Funkcje ściemniania i rozjaśniania realizowane dotychczas z klasycznymi
źródłami światła są drogie, trudne w realizacji lub nie efektywne.
Ściemniane żarówki pracują z niższą wydajnością świetlną, gdyż włókno
wolframowe rozgrzewa się do niższych temperatur i widmo promieniowania
przesuwa się w kierunku podczerwieni. Tzw. ściemniacze dla świateł żarowych
są również stosunkowo drogie (minimum kilkadziesiąt złotych). Ściemniane
lampy fluoroscencyjne wymagają skomplikowanych układów elektrycznych, które
w konsekwencji także znacząco podnoszą cenę lampy. Dopiero w ostatnich
latach pojawiły się sterowniki jasności lamp fluoroscencyjnych oferujące
ściemnianie wg kwadratowego prawa jasności (np. sterownik DALI).
|
|
a) |
b) |
|
 |
 |
|
Rys. 3. Nieliniowość postrzegania jasności przez ludzkie oko – a)
krzywa ilustrująca kwadratowe prawo ściemniania; b) liniowa regulacja
jasności za pomocą współczynnika wypełniania impulsu prostokątnego |
|
|
Jasnością diod LED można sterować na 3 podstawowe sposoby:
-
Regulacja prądu
diody,
-
Regulacja
współczynnika wypełnienia impulsu prostokątnego,
-
Regulacja wysokości
piku przy zasilaniu impulsowym.
Regulacja prądu diody
jest najłatwiejszym sposobem zmiany jasności opraw oświetleniowych z diodami
LED. Jest to analogowa metoda sterowania i do jej realizacji w najprostszym
wypadku potrzeba jedynie potencjometru. Umieszczony w miejsce rezystora
ustalającego prąd diody potencjometr staje się regulatorem jasności. Jeżeli
diody są wysterowane z tranzystorowego źródła prądowego, to wówczas
potencjometr można umieścić w miejsce rezystora ustalającego prąd bazy
(bramki). Dzięki temu moc wydzielająca się w potencjometrze będzie mniejsza
niż w przypadku, gdy jest on włączony w szereg z diodą lub diodami, a efekt
sterowania jasnością będzie ten sam. Wadą jest konieczność ręcznego
ustawiania potencjometru. W przypadku cyfrowego sygnału sterującego można
wykorzystać potencjometry cyfrowe lub inne przetworniki cyfrowo analogowe.
Wówczas metoda ta staje się bardziej elastyczna i możliwe stają się różne
dynamiczne efekty świetlne. Zależność jasności diody LED od płynącego przez
nią prądu przedstawiono na rysunku 4a. Zależność ta jest w przybliżeniu
liniowa. W przypadku, gdy chcemy uzyskać krzywą ściemniania zgodną z
charakterystyką ludzkiego oka, problem mogą jednak sprawiać jednak pewne
nieliniowości tej charakterystyki. Na dodatek nieliniowość ta jest różna dla
diod emitujących różne długości fali i wyprodukowanych poprzez różnych
producentów.
|
|
a) |
b) |
|
 |
 |
|
Rys. 4. Zależność jasności diody LED od czynnika sterującego – a) prądu
diody (na podstawie katalogu firmy Toyoda Gosei); b) współczynnika
wypełnienia impulsu prostokątnego (PWM) |
|
|
Regulacja współczynnika wypełnienia impulsu prostokątnego (PWM)
(ang. Phase Wave Modulation) nie nastręcza tylu trudności, co metoda
polegająca na regulacji prądu. Jest to metoda cyfrowa wykorzystująca
bezwładność ludzkiego oka. Diody LED są sterowane sygnałem prostokątnym o
regulowanym czasie włączenia i o częstotliwości, powyżej której oko nie
zauważa mrugania. Przy częstotliwościach powyżej 60Hz (zalecam jednak, co
najmniej 300Hz) w oku ludzkim zachodzi sumowanie wrażenia wzrokowego
powstałego w obu częściach okresu, gdy dioda jest włączona i wyłączona.
Jasność tak sterowanej diody LED jest wprost proporcjonalna do wartości
współczynnika wypełnienia impulsu, czyli długości czasu włączenie
odniesionej do długości okresu impulsu prostokątnego. Zależność tą
przedstawiono na rysunku 4b. W części okresu, gdy dioda jest włączona, jest
ona zasilana nominalnym napięciem i powinien przez nią płynąć nominalny
prąd. Sterownie PWM pozwala na uzyskanie dokładnie liniowej charakterystyki
jasności względnej. Na dodatek charakterystyka ta jest liniowa niezależnie
od długości fali emitowanej przez diodę, typu diody i jej producenta. W
konsekwencji cyfrowy układ sterujący jasnością diod LED PWM jest uniwersalny
i nie wymaga uprzedniej znajomości rodzaju emiterów. Nie stanowi też żadnego
problemu dopasowanie zmian jasności do charakterystyki ludzkiego oka,
wystarczy zaprogramować odpowiedni układ sterujący, aby regulował jasnością
wg krzywej z rys. 3b. Lampy LED będące z natury urządzeniami
elektronicznymi, a nie elektrycznymi o wiele łatwiej dają się sterować
cyfrowo. Do realizacji przygaszania stosuje się mikroprocesory (lub inne
układy cyfrowe realizujące funkcję PWM), które są źródłem sygnału
sterującego dla źródła prądowego zasilającego diody LED. Źródło prądowe dla
diod LED sterowane PWM powinno charakteryzować się możliwością kluczowania
prądu z możliwie dużą częstotliwością, a zwłaszcza z odpowiednio szybkim
czasem narostu i opadania impulsu prostokątnego. W praktyce częstotliwość ta
powinna wynosić, co najmniej 300Hz. Dużą zaletą impulsowego sterowania
jasnością diod LED jest wydłużenie się czasu życia diod i tym samym wzrost
niezawodności lamp LED.
Regulacja wysokości piku przy zasilaniu impulsowym.
W metodzie tej wykorzystywana jest możliwość wysterowania z dużą
częstotliwością (od kilku kHz) diod LED krótkotrwałymi impulsami prądu (np.
10% wypełnienia okresu) o wartościach przekraczających kilkukrotnie
nominalną wartość prądu diody (na ogół 4 - 6 krotnie). Dioda tak zasilana w
momencie otrzymania impulsu prądowego świeci z kilkukrotnie większą
intensywnością niż dioda zasilana standardowo. Ze względu na dużą
częstotliwość impulsów oko dokonuje sumowania i pomimo pracy impulsowej
otrzymujemy pozorny efekt stałego świecenia. Metoda sterowania jasnością w
tym przypadku jest niejako połączeniem dwóch poprzednich metod. Jasność
reguluje się poprzez zmianę wysokości piku prądu, natomiast sama praca diody
jest impulsowa, co ma w konsekwencji przełożenie na wydłużenie się czasu
życia diod LED. Warunek w tej metodzie jest taki, aby całkowita ilość
energii, która wydzieli się w diodzie w czasie jednego okresu była
porównywalna do lub mniejsza od wartości energii wydzielającej się w tym
samym odcinku czasu przy pracy stałoprądowej. W innym wypadku dioda będzie
się przegrzewać. Ze względu na duże gęstości prądu płynącego przez diodę w
impulsie metoda sterowania impulsowego nie jest zalecana dla diod LED mocy
(1W i wzwyż). Duży prąd impulsu w przypadku diod mocy może doprowadzić do
uszkodzenia połączenia chipu diody z elektrodami. Metoda ta wymaga
zastosowania specjalnych układów generujących impulsy prądu. Układ można
samemu zaprojektować lub można skorzystać z gotowych układów scalonych
realizujących taką funkcję. Układy takie znajdują się w ofercie kilku
producentów układów scalonych.
Na sam koniec chciałbym zapoznać Państwa z bardzo prostym i niezawodnym
układem źródła prądowego, które świetnie nadaje się do zasilania diod LED w
wielu zastosowaniach. Układ opiera się o wykorzystanie zaledwie 2 elementów:
stabilizatora napięcia z serii LM317 oraz rezystora regulującego prąd.
Posłużę się przykładem w celu wyjaśnienia tego zagadnienia. Mamy do
podłączenia szeregowo 5 białych diod Pirania. Z układem LM317 diody łączymy
w sposób przedstawiony na rysunku 5.
|
|

|
|
Rys. 5. Prosty i niezawodny układ źródła prądowego do zasilania diod LED
(źródło: LEDIKO) |
|
|
Wartość rezystora regulującego prąd wyjściowy (płynący przez diody LED)
obliczamy z wzoru: R=1,2 / ILED. Napięcie zasilania takiego
układu, to suma napięć wszystkich diod LED + minimum 3V na układ LM317.
Koniec. Na układzie LM317 może odkładać się również większe napięcie, ale
zawsze będzie on miał na wyjściu stały prąd ustalony przez rezystor. Ta
właściwość pozwala na stosowanie zasilaczy z niestabilizowanym napięciem
wyjściowym. W miejsce rezystora R1 można wstawić potencjometr, co pozwoli na
regulację jasności. Teoretycznie układ LM317 w zależności od wersji pozwala
na zasilanie diod LED prądem od pojedynczych mA po 1,5A. Można stosować
połączenia równoległe kilku układów w celu zwiększenia maksymalnego prądu
wyjściowego. Układ nadaje się również do zasilania diod LED połączonych w
matryce (por. rys. 2).
Polecam zapoznanie się ze specyfikacjami układu LM317 dostępnymi w
Internecie oraz przetestowanie go w Państwa produktach. Życzę samych udanych
prób i zapraszam do kontaktu, gdyby Państwa projekt wymagał bardziej
zaawansowanego rozwiązań. Z przyjemnością odpowiem na każde pytanie
dotyczące zasilania diod LED. |
 |
Autor:
Adam Wilanowski
LED specialist
„LEDIKO
Walendowski i Wilanowski” s.j.
www.lediko.com |
|