|
LED Know-How
Od autora |
Spis treści:
1.
Elektroluminescencja
2.
Diody elektroluminescencyjne - rys historyczny
3.
Sposoby
otrzymywania białych emiterów LED
4. Obecne i przyszłe parametry lamp LED
5. Zasilanie i sterowanie lamp LED
6.
Układ_optyczny diody LED
7. Zarządzanie
ciepłem |
Część 3.
Sposoby otrzymywania białych emiterów LED |
|
Diody LED
są emiterami wytwarzającymi promieniowanie w wąskim zakresie widma częstotliwości – są
więc
źródłami światła monochromatycznego. Światło białe jest natomiast wrażeniem
wzrokowym, które odczuwa człowiek w wyniku pobudzenia siatkówki oka światłem
zawierającym fale świetlne z całego widma widzialnego od 425 nm do 675 nm. Nie
jest więc możliwe bezpośrednie uzyskanie światła białego z pojedynczego
złącza półprzewodnikowego p-n, które najczęściej emituje widmo o szerokości
połówkowej nie przekraczającej kilkunastu nanometrów (podstawowe informacje
o złączu p-n i działaniu diod LED zamieściłem w pierwszej części artykułu pt.
Elektroluminescencja). Mimo to wytwarza się białe diody LED, i co więcej, są
one przyszłością nowoczesnej techniki oświetleniowej.
Żeby wykonać białą diodę LED korzysta się z jednego z podstawowych
praw kolorymetrii, a mianowicie sumowania addytywnego podstawowych barw
światła. W wyniku dodania barw światła: czerwonej, zielonej i
niebieskiej (RGB – ang. Red Green Blue) możliwe jest otrzymanie
światła białego. Warunkiem jest, by natężenia poszczególnych barw
pozostawały ze sobą w ścisłych stosunkach ilościowych. Wychodząc od prawa
addytywności barw stosuje się 3 główne metody otrzymania białej diody LED:
mieszanie światła kilku barw, konwersja długości fali z wykorzystaniem
luminoforu lub metoda hybrydowa będąca połączeniem 2 pierwszych. |
|
Mieszanie
światła. W
pierwszej metodzie najczęściej umieszcza się w jednej obudowie 3 chipy LED
tworzące diodę RGB (rys. 1). W wyniku addytywnego sumowania barw otrzymywany
jest kolor biały. Jest to rozwiązanie o największej wydajności, gdyż nie
występują tu straty w luminoforze związane z konwersją światła. Rozwiązanie
to daje duże możliwości w zakresie elastycznego sterowania temperaturą
światła białego i współczynnikiem oddania barw CRI. Przykładowo dzięki
zastosowaniu 3 barw podstawowych możliwe jest otrzymanie maksymalnego
wskaźnika oddawania barw CRI
około 90, natomiast jeżeli dodać jeszcze 2 diody – jedną turkusową i jedną
żółtą, to wówczas maksymalne CRI wynosi 99 (!). Niekorzystną cechą tej metody
jest duży koszt i komplikacja obwodu zasilająco-sterującego. Każda z diod
wymaga osobnego obwodu zasilającego ustalającego odpowiedni punkt pracy.
Dodatkowo trzeba uwzględnić różnice w natężeniu oświetlenia poszczególnych
barw. Odmienne są też charakterystyki termiczne i starzeniowe dla każdego
rodzaju diod, co wymaga uwagi podczas projektowania i wykonywania
kompensującego te zmiany systemu sterującego. W metodzie mieszania barw
wykorzystuje się również matryce dyskretnych diod: czerwonych, zielonych i
niebieskich. Wówczas należy wykorzystywać rozpraszające układy optyczne,
które wspomogą |
|
|
|
 |
|
Rys.
1.
Otrzymywanie bieli poprzez mieszanie trzech barw podstawowych
(źródło: Internet)
|
|
|
efekt
mieszania barw. Metoda mieszania RGB jest często nazywana metodą cyfrową
otrzymywania światła białego, gdyż w metodzie tej często wykorzystuje się
mikroprocesory, które biorą na siebie zadanie związane z odpowiednim
wysterowaniem diod i uzyskaniem światła o pożądanych parametrach. |
|
Konwersja światła.
Druga metoda
otrzymywania światła białego polega na zastosowaniu luminoforu, którym
pokrywa się diodę LED promieniującą w paśmie nadfioletu (UV LED) (rys. 2).
Luminofor pokrywający chip diody składa się z trzech warstw, z których każda
realizuje konwersję światła UV na jedną z trzech barw podstawowych. Dalej
następuje wymieszanie się barw i w efekcie otrzymujemy kolor biały.
Rozwiązanie to charakteryzuje się prostą technologią produkcji białej diody
LED i nieskomplikowanym układem zasilania diod w oprawie oświetleniowej. W
rezultacie niskie koszty są atutem tej metody. Jednocześnie, ze względu na
straty na konwersję światła w trójkolorowym luminoforze, jest to rozwiązanie
najmniej efektywne energetycznie. Rozwiązanie to nie daje możliwości
kontrolowania barwy światła białego i CRI, które to parametry ustalane są w
trakcie produkcji białej diody. W niektórych zastosowaniach wadą jest też
szczątkowe promieniowanie UV, które przedostaje się przez warstwy
luminoforu. Obecnie diody białe z wzbudzaniem luminoforu światłem UV są
rzadko produkowane ze względu na problemy z odpornością obudowy epoksydowej
na promieniowanie ultrafioletowe oraz jego szkodliwe działania na zdrowie. |
 |
|
Rys. 2.
Otrzymywanie bieli przez konwersję promieni UV
w luminoforze RGB
(źródło: Internet) |
|
|
Metoda
hybrydowa.
W trzeciej metodzie połączono zalety obu powyższych rozwiązań (rys. 3).
Zastosowano wzbudzenie żółtego luminoforu za pomocą światł
diody niebieskiej 470nm (lub granatowej 460nm). Światło niebieskie jest
częściowo przepuszczane, a częściowo pochłaniane poprzez luminofor, który
konwertuje je w światło o barwie żółtej (kolor powstający w wyniku sumowania
addytywnego barwy czerwonej i zielonej). Następnie dokonuje się mieszanie
barw niebieskiej i żółtej, co w efekcie daje barwę białą. Dzięki temu
uzyskano białą diodę charakteryzującą się prostotą wykonania i prostym
obwodem zasilania, o zwiększonej wydajności energetycznej oraz nie
promieniującą w paśmie UV, co w konsekwencji przesądziło o dużej
popularności tego rozwiązania. Wadą jest jednak często zimna temperatura
barwy otrzymywanego światła białego oraz współczynnik oddania barw na
poziomie 75-80. Istnieje kilka odmian metody hybrydowej. W jednej z nich
stosuje się dwuwarstwowy zielono-czerwony luminofor, co pozwala na uzyskanie
światła o cieplejszej barwie i wyższym CRI (diody „Warm White”).
Rozwinięciem tego podejścia jest sposób, w którym stosuje się w jednej
obudowie chip niebieskiej diody pokryty zielonym luminoforem oraz nie
pokryty luminoforem chip
|
 |
|
Rys. 3.
Otrzymywanie bieli przez częściową konwersję promieni niebieskich w
luminoforze żółtym (źródło: Internet) |
|
|
czerwonej diody.
Dzięki temu otrzymujemy źródło światła białego, które wymaga mniej złożonego
układu zasilania, niż metoda mieszania RGB, a jednocześnie umożliwia
sterowanie barwą światła i jest wysoce wydajne energetycznie.
Poza wymienionymi trzema podstawowymi metodami stosuje się także zamianę
monochromatycznego światła diod LED w światło białe wykorzystując konwertery
półprzewodnikowe, konwertery z barwników organicznych oraz konwertery z
kropek kwantowych. Są to jednak technologie znajdujące się obecnie w stadium
rozwoju lub wykorzystywane na niewielką skalę. |
|
Technologia konwerterów półprzewodnikowych
teoretycznie może pozwolić na osiągnięcie wyższej wydajności niż w przypadku
białych diod LED z luminoforem fosforowym. Jednocześnie zostanie uproszczona
technologia wykonywania białych diod LED, gdyż z cyklu produkcyjnego odpadną
procesy związane z pokryciem chipu luminoforem. Półprzewodnikowe konwertery
wykonuje się poprzez umieszczenie powyżej obszaru aktywnego (złącza p-n)
emitującego światło niebieskie dodatkowej warstwy z półprzewodnika o
szerokości przerwy zabronionej odpowiadającej barwie żółtej (rys. 4a).
Dodatkowa warstwa absorbuje część promieniowania, a następnie pobraną
energię oddaje w postaci światła o zmienionej długości fali. Suma światła
żółtego i niebieskiego daje barwę białą. Diody tego typu noszą nazwę PRS-LED
(ang.
Photon-recycling Semiconductor LED).
Zastosowanie
większej ilości warstw, o różnych szerokościach przerwy zabronionej i
reemitujące światło o różnych barwach pozwala na osiągnięcie światła białego
o wyższym współczynniku CRI, jednak podraża koszt wykonania diody. |
| a) |
b) |
 |
 |
|
Rys. 4. Metoda
otrzymywania białego światła
a) dzięki zastosowaniu konwertera półprzewodnikowego (źródło:
LEDIKO)
b) pierwsze diody LED wykorzystujące konwertery z kropek kwantowych
(źródło: Sandia Labs) |
|
|
Konwertery z barwników organicznych
charakteryzują się blisko 100% wydajnością kwantową konwersji, przez co
minimalizowane są straty energetyczne. Ich wadą jest jednak krótki czas
życia i dopóki parametr ten nie zostanie ulepszony, dopóty barwniki
organiczne nie będą konkurencją dla luminoforów fosforowych. Obecnie są one
wykorzystywane przy produkcji diod organicznych OLED (ang.
Organic
Light Emitting Diode).
Konwertery z kropek kwantowych
są najnowszym rozwiązaniem pozwalającym na otrzymanie białego światła na
drodze konwersji (rys. 4b). Kropki kwantowe są to cząsteczki o rozmiarach w
skali nanometrowej. Wykonane ze specjalnych materiałów mają właściwości
absorpcji światła UV i reemisji światła w paśmie widzialnym. Długość
emitowanych przez kropki kwantowe fal świetlnych jest uzależniona od ich
rozmiarów oraz chemicznych właściwości ich powierzchni. Operując tymi
parametrami można wytworzyć kropki kwantowe, które konwertują światło UV w
światło o dowolnej barwie z zakresu widzialnego. Mieszając ze sobą kropki
kwantowe reemitujące w barwach niebieskiej, zielonej i czerwonej otrzymujemy
luminofor, który emituje światło białe i ma zewnętrzną sprawność na poziomie
60%. W porównaniu luminofory fosforowe mimo wysokiej sprawności kwantowej
(teoretycznie nawet 100%) mają obniżoną zewnętrzną sprawność poniżej 50%, ze
względu na straty rozproszeniowe i odbiciowe od cząsteczek fosforu, które
tworzą stosunkowo duże aglomeraty, które absorbują światło, lecz go nie
reemitują. Metodą tą obecnie bardzo interesują się firmy produkujące diody
LED i wygląda na to, że będzie to rozwiązanie wykorzystywane na szeroką
skalę w nieodległej już przyszłości.
Podsumowując trzeba zauważyć, że obecnie żadna z metod wykonywania
białej diody LED nie została uznana za najlepszą i najlepiej nadającą się
dla techniki oświetleniowej. Jest wysoce prawdopodobne, że omówione metody
będą się nawzajem uzupełniać w różnych zastosowaniach światła białego, a to
ze względu na szereg odmiennych wymagań jakościowych i ilościowych
stawianych źródłom światła.
P.S. Mnie osobiście
najbardziej ciekawi, jak będą wyglądać miasta nocą za kilkanaście lat, gdy
białe diody LED o wysokim CRI > 80 i miłej dla oka temperaturze bieli będą
stosowane na dużą skalę w latarniach ulicznych zamiast lamp sodowych i
rtęciowych. Świat nocą będzie ładniejszy i bardziej realny. A to tylko jedna
z wielu zmian na lepsze, jakie wprowadzają półprzewodnikowe źródła światła.
|
 |
Autor:
Adam Wilanowski
LED specialist
„LEDIKO
Walendowski i Wilanowski” s.j.
www.lediko.com |
|