Forum LIGHTING.PL Strona Główna Forum LIGHTING.PL
Forum dyskusyjne wortalu oświetleniowego LIGHTING.PL

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Najlepsze i najgorsze żarówki
Autor Wiadomość
żarówka rtęciowa


Pomógł: 103 razy
Wiek: 34
Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1153
Skąd: Pelplin
Wysłany: 23-01-2006, 13:23   Najlepsze i najgorsze żarówki

Witam

Przedstawiam tutaj listę żarówek używanych w Polsce

1 Osram najlepsze
2 Tungsram lepsze od Piły
3 Philips droższe od Osram
4 Piła często się przepalają
5 Brilux słabo świecą

oraz inne

1 Radium
2 Narva
3 General Electric

Mam takie pytania:
-które żarówki sa najlepsze i czy warto je stosować
-które żarówki są najgorsze
 
 
 
Unknown user


Dołączył: 25 Sie 2005
Posty: 22
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25-01-2006, 09:05   

A ja mam takie pytanie:
Niby Kolega pyta które żarówki są najlepsze, ale wcześniej już kolega sam je w pewien sposób ustawia jako lepsze i gorsze.
Na podstawie jakich przesłanek dokonuje Kolega takiego własnego uszeregowania?
Jakie kryteria "lepszości" i "gorszości" Kolega przyjmuje - czy lepsze to te, które jaśniej świecą, czy dłużej świecą, czy wreszcie rzadziej się psują? A może wartościowanie przeprowadza Kolega kierując się ceną, lub stosunkiem jakość/cena?
Czy ta ocena jest czysto "subiektywna" czy poparta jakimiś badaniami?
 
 
Los_sandalos


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 29 Sie 2005
Posty: 85
Wysłany: 26-01-2006, 13:43   

Takie porównanie nie ma najmniejszego sensu - wszystkie żarówki są bardzo podobnej jakości - bardzo często różnią się tylko nadrukiem (Piła=Philips) a ewentualne szybsze przepalanie się żarówek to prędzej kwestia trasportu (wstrząsy). Oczywiście nie mam na myśli tu jakichś całkiem "chińskich" żarówek tylko produkowanych przez uznane koncerny.
 
 
neon44


Pomógł: 48 razy
Wiek: 41
Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 236
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 08-03-2006, 22:57   

Z moich testów wynika, że Osram są najlepsze w każdym razie tak sobie testowałem w piwnicy. To samo tyczy się świetlówek. Mam świetlówki firmy OSRAM, które świecą od 1993 roku. Żarówki tak długo nie świecą ale są trwałe na tle innych :mrgreen:
 
 
 
fan_sody

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 144
Skąd: Rybnik
Wysłany: 14-03-2006, 12:43   

Neon44,masz rację- Piła i Brilux czasem pozostają wiele do życzenia.Świetlówki kompaktowe Piła wydają się świecic słabiej niż producent deklaruje, Brilux się czasem szybciej przepala-żarówki.podzielę się z Wami pewnym moim rozgoryczeniem-stosowałem żarówkę halogenową 60W w bańce zewnętrznej z gwintem E 27 trzonkiem do góry, jarznik był podłużny.Żarówka "poszła" szybciej niż tradycyjna. kupiłem nową o identycznych parametrach. Powtórzyła się sytuacja. kupiłem znów 60W E27,tyle że reflektorowa, a w środku zewnętrznej bańki była tzw kapsułka z żarnikiem.Sytuacja powtórzyła się...natomist mam też oprawę 35W 12V i w tejże oprawie żarówka-kapsułka śieci długo.Pozdrawiam:)
 
 
mirror


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 25 Cze 2006
Posty: 73
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: 03-07-2006, 19:05   

Wg. mnie najlepsze są Osram.
 
 
battery
[Usunięty]

Wysłany: 13-07-2006, 18:29   

post usunięto
  
 
 
qba

Pomógł: 34 razy
Dołączył: 01 Gru 2006
Posty: 185
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: 07-12-2006, 20:02   

Niepotrzebnie zaczęli robić wszystkie Tungsramy w wersji mini. Żarówki osram rzeczywiście są trwałe. Briluxy słabiej świecą, lecz u mnie świeciły dłużej niż te z Piły( wkręcone w tym samym czasie). W Łazience już chyba od dwóch lat mam Briluxa. Wcześniej były Piła, i po ok6-7 miesiącach się przepalały.
  
 
 
Piotr36

Pomógł: 1 raz
Wiek: 53
Dołączył: 14 Gru 2006
Posty: 1
Skąd: Gdynia
Wysłany: 14-12-2006, 16:26   

Witam wszystkich!!
Moim zdaniem wiele zależy od tego gdzie mieszkamy, jakie jest obciążenie sieci w danym rejonie /np.duże zakłady, stocznie kopalnie itp./
Dzisiejsza technika jest imponująca, ale niestety ma wpływ na zakłócenia wprowadzane do sieci zasilania. Jeszcze nie tak dawno sprawdzając oscyloskopem przebieg i kształt napięcia w gniazdku zwykłego domownika widać było prawie idealną sinusoidę bez zakłóceń. Dziś po upowszechnieniu się przetwornic - a są wszędzie od telewizora poczynając na potężnych falownikach przemysłowych kończąc - mamy to co mamy. Kształt sinusoidy jest daleki od ideału, ale nie to jest najgorsze. Dysponując szybkim oscyloskopem możemy zaobserwować pojedyncze szpilki /piki napięcia/ jakie nam oferuje nasza sieć zasilania, a to za sprawą właśnie urządzeń o charakterze indukcyjnym - głównie silników dużej mocy i przetwornic.
Co prawda każde urządzenie przynajmniej w teorii jest zabezpieczone przed wprowadzaniem zakłóceń do sieci - ale niestety to tylko teoria. Wykonanie dobrego filtra zasilania na wejściu urządzenia elektrycznego jest kłopotliwe i niestety kosztuje, dlatego wiele tanich urządzeń nawet domowego użytku /zwłaszcza te z Chin czy Tajwanu/ jest źródłem zakłoceń elektrycznych przedostających się do sieci.
Odbiegłem jakby trochę od tematu, ale pracuję w miejscu gdzie obciążenie ma głównie charakter indukcyjny. Do niedawna w moim zakładzie stosowano oświetlenie żarowe i jednocześnie świetlówki. Żarówki z reguły 100W nie wytrzymywały w niektórych miejscach nawet tygodnia. Nie miało znaczenia czy to była żarówka Philipsa, Tungsram czy innej rzekomo dobrej firmy. Raz trafiła się partia żarówek z byłego ZSRR - ku zaskoczeniu świeciły najdłużej. Trafiła się też partia żarówek z byłego DDR-u - najgorsze jakie mogły być. Zdarzało się, że przepalały się w trakcie wkręcania.
Dziś przebudowano system zasilania, zamontowano urządzenia kompensacyjne ale niestety zakłocenia dalej występują i dalej żarówki przepalają się - choć nie tak często. Przeciętny czas życia poczciwego żarnika nie przekracza dwóch miesięcy, a stosujemy tylko Philipsa, Tungsram i Osram.
Uważam, że życie żarówki na pewno zależy od firmy która ją wyprodukowała, ale w znaczym stopniu zależy od waruków w jakich jej przyszło świecić.
 
 
qba

Pomógł: 34 razy
Dołączył: 01 Gru 2006
Posty: 185
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: 18-12-2006, 21:28   

W latach 90 w Polsce przeważały w sklepach (przynajmniej u mnie na Pomorzu) żarówki Polamp Piła i Polamp Pabianice. W 1990r, wprowadzono kolorowe pudełka, w różnych kolorach dla określonej mocy. Pudełka Polamp Piła, z charakterystycznymi "okienkami" były w kolorach:15W- granatowy, 25W- brązowy, 40W- Czerwony, 60W- niebieski, 75W- pomarańczowy, 100W- zielony, 150W -różowy, 200W- Czerwonopomarańczowy. Polamp Pabianice: 15W-brązowy;25W-żółty;40W-zielony;60W-czerwony;75W-fioletowy;100W-granatowy; 150 i 200w- jasnoniebieski. Do 1996r obie firmy(Pabianice nieco dłużej) produkowały żarówki z żarnikiem nie skręconym i opartym na dwóch wspornikach, tak jak to dziś przeważnie jest, a rozłożonym na 5-6 wspornikach, tworząc coś w rodzaju jakby niedomkniętego pierścienia lub litery C. ( dziś takie robi chyba tylko BriluX i Helios). Obecną metodę stosowano rzadko. Nie wiem dlaczego czyżby spiralny żarnik był drożśzy. W żarówkach mniejszej mocy (15W, 25W rzadko 40W) żarniki były zygzakowato rozmieszczone na 5 wspornikach, ułożonych pod kątem. Część do góry, część w dół. Dawało to niesamowity efekt. Polamp Piła ten patent stosowała w 15-stkach i 25-tkach do końca 1997r, kiedy już Żarówki większych mocy miały spiralnie skręcony żarnik. Spiralnie skręcony żarnik pojawił się także w 150-tkach i 200-tkach z Piły, które dotychczas też miały żarnik w kształcie litery C. Szkoda mi było, że firmy zakończyły produkcję żarówek z takim sposobem rozmieszczania żarnika. Gdy mi tylko taka wpadła w ręce, byłem bardzo zadowolony. Njamłodsza z takich żarówek pochodziłą z 1996r. Jeszcze o matowych żarówkach. W latach 1996-1997 firma z Piły zaczęła produkować tylko lekko matowane żarówki, które wyglądały raczej jak mocno zakurzone(czasami tak zabrudzoną żaarówkę można spotkać w remontowanym pomieszczeniu, gdzie się dużo pyli).Wcześniej firma takie wypuszczała raczej sporadycznie. Jak byłą zgaszona, wyraźnie prześwitywał żarnik. Starym sposobem były matowane tylko 25w, ale jedynie do 1998r, kiedy i w nich wprowadzono spiralny żarnik. Najdłużej(chyba nawet do dziś) tak matowane są 150-tki i 200-tki z Piły. Chyba ten sposób matowania miał na celu zwiększenie skuteczności świetlnej, mi jednak bardziej podobały się żarówki matowane w tradycyjny sposób, jak żarnik łagodnie prześwitywał przez bańkę, a po 1997r, takie już było trudno dostać w sklepach. Byłem zadowolony, jak w jednym, nieistniejącym już sklepie udało mi się kupić dwie matowane żarówki z Piły na gwint E-14, mocy 60W kuliste. Kupiłem też wtedy 3 setki matowe z Pabianic. Z żarnikiem w kształcie literyC. Od początku 1997r w sklepach było coraz mniej żarówek z Pabianic. Do połowy lat 90 stanowiły 80% żarówek we wszystkich sklepach. Najmłodsza Pabianicka żarówka, jaką miałem była z 1999r potem nie wiem co się stało z firmą. Zaczęły wypierać je żarówki firmy Tungsram. Ok. 2001r firma z Piły wprowadziła nowe pieczątki na żarówkach. Niewielkie, prostokątne, nowocześnie wyglądające. Rok później wproawdziła nowe pudełka, jednolite dla wszystkich mocy, oraz bańki, mniejsze nieco od dotychczasowych. To chyba już wszystko na temat moich obserwacji dotyczących tradycyjnych żarówek.
 
 
adaś
[Usunięty]

Wysłany: 20-12-2006, 15:30   

qba napisał/a:
Najmłodsza Pabianicka żarówka, jaką miałem była z 1999r potem nie wiem co się stało z firmą. Zaczęły wypierać je żarówki firmy Tungsram. Ok. 2001r firma z Piły wprowadziła nowe pieczątki na żarówkach. Niewielkie, prostokątne, nowocześnie wyglądające. Rok później wproawdziła nowe pudełka, jednolite dla wszystkich mocy, oraz bańki, mniejsze nieco od dotychczasowych. To chyba już wszystko na temat moich obserwacji dotyczących tradycyjnych żarówek.

W 1996 Polam Pabianice został kupiony przez firmę Philips.Obecnie żarówki z tej fabryki są sprzedawane właśnie pod nazwą Philips.
 
 
qba

Pomógł: 34 razy
Dołączył: 01 Gru 2006
Posty: 185
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: 21-12-2006, 22:39   

adaś napisał/a:
W 1996 Polam Pabianice został kupiony przez firmę Philips.Obecnie żarówki z tej fabryki są sprzedawane właśnie pod nazwą Philips.

Ale jeszcze przez pewien czas po 1996r można było dostać żarówkę w pudełku i z pieczątką POlamp Pabianice. Włąśnie chyba do 99r.
 
 
Bartek
[Usunięty]

Wysłany: 29-01-2007, 19:50   

Polamp to były żarówki. U mojego dziadka niektóre świecą już ok. 20 lat (i się nie dziwię, bo to w WC) Ja najczęściej kupuję Piłę, mimo tego, że pozostawia ona wiele do życzenia. Philipsy, owszem są droższe od OSRAMU. Osramy u mnie świecą najdłużej. Piły-mam 5 żarówek w salonie, więc są one intensywnie użytkowanie. W ciągu 7 lat przepaliła mi się tylko jedna. Nie lubię stosować żarówek zwierciadlanych-"dają po oczach". Moin zdaniem najgorsze są żarówki "supermarketowe", marek takich jak "TIP", "ARO", "NAJTAŃSZY PRODUKT" itd. Ich jakość jest mizerna.

P.S qba, w WC światło świeci się najkrócej, dlatego stosowane tam żarówki świecą najdłużej.
 
 
qba

Pomógł: 34 razy
Dołączył: 01 Gru 2006
Posty: 185
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: 30-01-2007, 16:18   

Też mam trochę żarówek Polamp. Miałem i Osram, w lampie na dwie żarówki, bez możliwości zapalania ich osobno i póki świeciła w jednej oprawce, w drugiej zdążyły przepalić się trzy inne(Piła i Tungsram)
 
 
battery
[Usunięty]

Wysłany: 30-01-2007, 21:53   

post usunięto
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group